Do tego tragicznego wypadku doszło latem w Krakowie.
Rozpędzone BMW jadące od strony Nowej Huty straciło trakcję, wypadło z drogi i uderzyło w latarnię. BMW E38 jest samochodem wytrzymałym, jednak gdzieś są granice. BMW musiało stracić przyczepność przy naprawdę wielkiej prędkości. Gdyby jechało z prędkości przepisową na pewno nie przełamało by się w pół w wyniku uderzenia w latarnię. Autem podróżowały 3 osoby. Dwie z nich zginęły na miejscu, trzecia osoba walczyła o życie w szpitalu. Dalszy komentarz jest raczej zbędny - wystarczy spojrzeć na zdjęcia:

.jpg)
.jpg)
