Posypało śniegiem I zaczęły dziać się dziwne rzeczy na naszych drogach!
Trzeba przyznać warunki do łatwych nie należą ale też nie ma co dramatyzować. Zima skutecznie weryfikuje nasze umiejętności za kierownicą. Dowodzą temu dwa filmy.
Podejścia nagrywających pozostawiają wiele do życzenia... takie to polskie podjeście! Póki mi nie dzieje się szkoda to jest dobrze. Jaki szkoda dzieje się innym jest to dla nas temat do głupich żartów. W większości przypadków kierowcy mogli spróbować odwrócić auta przodem, jednak widać że z uporem naciskali hamulec nożny co niestety nie pomagało – auta traciły sterowność. Pan z fiesty wpadł na to aby odpuścić hamulec i prawie uratował auto od kolizji z zaparkowanym poniżej mercedesem. Gdyby sekundę wcześniej odpuścił sytuacja wyglądała by diametralnie lepiej. Byłoby więcej miejsca na manewrowanie.
Wyczyn Pani z granatowej fiesty... no cóż... myślenie boli mniej niż stłuczka. Swoją drogą czy na kursie prawa jazdy nie uczą o tym że auta podczas poślizgu z zablokowaną osią napędową ( auta przednionapędowe ) traci sterowność? Uczyli, uczyli ale przecież zima jest zaledwie tak naprawdę kilka dni w roku. Tym razem Pani się nie poszczęściło.
